Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer

Co można znaleźć w mojej szufladzie?

Czasami, choć nieczęsto, zdarza mi się tłumaczyć do szuflady. Najczęściej wtedy, gdy zachwycę się czytanym po niderlandzku wierszem. Tak właśnie było z Bezonken, najnowszym tomikiem Albertiny Soepboer – niektóre z zawartych w nim utworów spodobały mi się tak bardzo, że na własny użytek przełożyłam je na język polski.

wiersz albertiny Soepboer ucieka z szuflady…

Ta fryzyjska poetka (pisząca także po niderlandzku) tworzy krótkie, tajemnicze wiersze. Każdy z nich Czytaj dalej Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer

Najlepsza holenderska książka 2016 roku?

Dzisiaj listonosz przyniósł mi wyjątkową ciężką przesyłkę – sześć książek. Czeka mnie ciekawe zadanie: wybrać najlepszą z nich. Dlaczego? W tym roku należę do jury czytelniczego nagrody literackiej ECI, co znaczy, że wspólnie z 49 innymi czytelnikami będę decydować o tym, która niderlandzkojęzyczna książka wydana w ubiegłym roku może nosić tytuł najlepszej. Czytaj dalej Najlepsza holenderska książka 2016 roku?