Podstępne słowotwórstwo, czyli o tym, jak „ster” może stać się „wzbieraniem”

Tłumacząc dla Biura Literackiego wybrane wiersze Charlotte Van den Broeck (dostępne pod tym linkiem), zaliczyłam bliskie spotkanie ze zmorą niejednego tłumacza poezji: neologizmem. Nachtroer, bo o to słowo chodzi, jest tytułem całego tomu i otwierającego go wiersza, a przy okazji Czytaj dalej Podstępne słowotwórstwo, czyli o tym, jak „ster” może stać się „wzbieraniem”

Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer

Co można znaleźć w mojej szufladzie?

Czasami, choć nieczęsto, zdarza mi się tłumaczyć do szuflady. Najczęściej wtedy, gdy zachwycę się czytanym po niderlandzku wierszem. Tak właśnie było z Bezonken, najnowszym tomikiem Albertiny Soepboer – niektóre z zawartych w nim utworów spodobały mi się tak bardzo, że na własny użytek przełożyłam je na język polski.

wiersz albertiny Soepboer ucieka z szuflady…

Ta fryzyjska poetka (pisząca także po niderlandzku) tworzy krótkie, tajemnicze wiersze. Każdy z nich Czytaj dalej Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer