Jak zostać tłumaczem?

Dość regularnie dostaję maile z pytaniem o to, jak rozpocząć karierę tłumacza – skąd brać zlecenia, jakie studia skończyć i jak wygląda życie tłumacza? Nie istnieje jedyna prawidłowa odpowiedź na te pytania, ale mogę podzielić się swoimi wspomnieniami zebranymi w ciągu niemal trzech lat pracy na własny rachunek.

Język i specjalizacja

Jestem przekonana, że nie trzeba kończyć specjalnych studiów podyplomowych, aby  zostać tłumaczem – filologia, którą ukończyłam, nie miała specjalności tłumaczeniowej. Potrzebna jest za to bardzo dobra znajomość języka źródłowego i docelowego, a przypadku tłumaczeń specjalistycznych również wiedza z jakiegoś obszaru (np. medycyna czy prawo). Sama nie przyjmuję zleceń o tematyce medycznej, bo jestem świadoma konsekwencji nieścisłego czy nieprawidłowego przekładu np. dokumentacji pacjenta czekającego na operację. A że wyobraźnię mam dość bujną, to wizje krwotoków, pękających śledzion i zawiązanych w supeł kręgosłupów skutecznie wybijają mi z głowy pomysł „spróbowania, bo może nie będzie aż tak źle”.

Zasada jest prosta – jeśli zupełnie nie znam się na danym temacie, nie podejmuję się tłumaczenia.

Skąd to doświadczenie?
„Klienci oczekują doświadczenia, ale nie mam jak go zdobyć, bo nie mam klientów”… brzmi znajomo? Jednym z dobrych rozwiązań na początek jest tłumaczenie w ramach wolontariatu dla organizacji pozarządowych. Bardzo ważne jest jednak, żeby te organizacje były w stanie udzielić konstruktywnej opinii zwrotnej. Pamiętam, że kilka lat temu wiele się nauczyłam, tłumacząc zagraniczne newsy i pisząc recenzje książek dla portalu refugee.pl – redaktorka strony po kilka razy potrafiła odsyłać mi tekst, prosząc np. o jaśniejsze sformułowanie myśli. Przyjemne? Nie. Przydatne? Bardzo.

Klientów można szukać wśród biur tłumaczeń lub firm. Z tymi pierwszymi sprawa jest stosunkowo prosta: wystarczy przygotować listę agencji poszukujących tłumaczy w danej parze językowej, sprawdzić krążące wśród tłumaczy opinie (tu przydaje się obecność na forach branżowych) i wysłać starannie przygotowaną propozycję współpracy. Zdobywanie klientów bezpośrednich to zupełnie inna para kaloszy. Trudno mi dzielić się swoim doświadczeniem, bo każda firma, z którą współpracuję, pojawiła się w moim życiu zawodowym z innego źródła.

Nawiasem mówiąc, niektóre biura tłumaczeń proponują początkującym tłumaczom mocno zaniżoną stawkę, argumentując to brakiem doświadczenia. Uważam, że nie warto godzić się na takie propozycje. Jeśli przekład jest na profesjonalnym poziomie, to wynagrodzenie powinno to odzwierciedlać. Jeżeli natomiast tłumacz nie jest w stanie poprawnie przełożyć danego tekstu, to nie powinien przyjmować zlecenia, a stawka nie ma tu nic do rzeczy.

Freelancer jest przedsiębiorcą

Jeśli uważasz, że biznesplan to bzdury i mydlenie oczu, marketing to jedna wielka ściema, a negocjacje są dla pozbawionych sumienia handlowców, to zastanów się, czy chcesz zostać wolnym strzelcem. Pracując na własny rachunek, musisz zadbać nie tylko o dostarczanie świetnych i terminowych tłumaczeń, ale i o zupełnie inne sprawy – relacje z klientami, wyceny, własną obecność w sieci czy ustalanie stawek. Romantyczna wizja tłumacza, który buja w obłokach i przybliża rzeszom czytelników kolejne wiekopomne dzieła literatury, nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

W zrozumieniu tej prawdy bardzo pomogły mi wskazówki Marty Stelmaszak. Korzystałam z nich, przygotowując swoje CV i zastanawiając się, jak zdobyć pierwszych zleceniodawców.

2 myśli na temat “Jak zostać tłumaczem?”

  1. Faktycznie tłumaczenia w ramach wolontariatu na początek jest dobre dla zdobycia doświadczenia. Innym sposobem jest również zgłoszenie się do biura tłumaczeń w celu odbycia praktyk bądź stażu. Dostaniemy dokument potwierdzający odbycie praktyk i dzięki czemu możemy go okazać przy staraniu się o pracę jako tłumacz. Warto także na bieżąco poszerzać znajomość języków i korzystać z niego regularnie.

    1. Zgadza się – praktyki i staże również są ciekawą możliwością zdobycia doświadczenia. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *