Blog

Nowe tłumaczenie: audiobook!

Niedawno ukazał się mój nowy przekład: Passe-partout autorstwa Astrid Harrewijn. To czarna komedia opowiadająca o Babette, kobiecie, której mąż zniknął bez śladu, zostawiając ją samą z dwojgiem dzieci, ogromnymi długami i galerią sztuki…

Tłumaczenie Passe-partout było wyjątkowym doświadczeniem z dwóch powodów:  po pierwsze, miałam przyjemność tłumaczyć tę książkę wspólnie z Iwoną Mączką. Przekładałyśmy na zmianę kolejne rozdziały, na bieżąco czytałyśmy swoje tłumaczenia, dyskutowałyśmy o stylu i… poprawiałyśmy sobie literówki. Dzięki temu miałam szansę świadomie zastanowić się nad własnymi rozwiązaniami translatorskimi i podejrzeć warsztat Iwony.

Po drugie, Passe-partout jest audiobookiem! Pierwszy raz mogłam więc posłuchać, jak ktoś czyta na głos moje tłumaczenie.

Pierwszy odcinek Passe-partout można znaleźć tutaj.

Podstępne słowotwórstwo, czyli o tym, jak „ster” może stać się „wzbieraniem”

Tłumacząc dla Biura Literackiego wybrane wiersze Charlotte Van den Broeck (dostępne pod tym linkiem), zaliczyłam bliskie spotkanie ze zmorą niejednego tłumacza poezji: neologizmem. Nachtroer, bo o to słowo chodzi, jest tytułem całego tomu i otwierającego go wiersza, a przy okazji Czytaj dalej Podstępne słowotwórstwo, czyli o tym, jak „ster” może stać się „wzbieraniem”

Holenderscy pisarze? A kto to taki? (cz. II)

Jakiś czas temu pisałam o tym, że literatura niderlandzkojęzyczna jest w Polsce bardzo mało znana. Wiele skądinąd oczytanych osób nie jest w stanie podać choćby jednego autora z Holandii czy z Belgii. A przekładów było naprawdę niemało. Czytaj dalej Holenderscy pisarze? A kto to taki? (cz. II)

Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer

Co można znaleźć w mojej szufladzie?

Czasami, choć nieczęsto, zdarza mi się tłumaczyć do szuflady. Najczęściej wtedy, gdy zachwycę się czytanym po niderlandzku wierszem. Tak właśnie było z Bezonken, najnowszym tomikiem Albertiny Soepboer – niektóre z zawartych w nim utworów spodobały mi się tak bardzo, że na własny użytek przełożyłam je na język polski.

wiersz albertiny Soepboer ucieka z szuflady…

Ta fryzyjska poetka (pisząca także po niderlandzku) tworzy krótkie, tajemnicze wiersze. Każdy z nich Czytaj dalej Pierwszy wiersz ucieka z szuflady, czyli o przekładzie Albertiny Soepboer

Kiedy potrzebne jest tłumaczenie poświadczone (przysięgłe)?

Co to jest tłumaczenie przysięgłe?

Tłumaczenie poświadczone (nazywane także tłumaczeniem przysięgłym) jest wykonywane przez tłumacza przysięgłego. To oficjalny dokument, na którym znajduje się podpis tłumacza, jego pieczęć i oświadczenie (formuła końcowa). Takie tłumaczenie ma tę samą wartość prawną, co oryginał dokumentu, i jest z nim złączone.
Czytaj dalej Kiedy potrzebne jest tłumaczenie poświadczone (przysięgłe)?